piątek, 5 grudnia 2014

Pożegnanie z Violettą...


28 listopada w Buenos Aires obsada zakończyła prace nad 3 sezonem "Violetty".
Całe trzy lata, pełne muzyki, śmiechu i zabawy...


 Obsada już raz na zawsze opuściła Studio 21, miejsce, w którym spełniały się marzenia, pełne radości z robienia czegoś, co się kocha. To tutaj znalazło się przyjaciół na całe życie, przeżyło się chwile, których nigdy się nie zapomni.


 Teraz możemy już tylko wspominać pewny zimowy dzień, kiedy to wszystko się zaczęło. Zwyczajny dzień, a jednak zmienił nasze życie. Po 80 odcinkach fabuła serialu tak nas wciągnęła, że siadanie przed telewizorem i śledzenie przygód paczki przyjaciół ze Studia 21 stało się naszą codziennością.


 Na wieść o zakończeniu nagrań każdemu zakręciła się łezka w oku. Jak to będzie, kiedy "Violetta" zniknie z ekranów naszych telewizorów? Myślimy, że to niemożliwe, nie chcemy przyjąć tego do wiadomości, ale wkrótce stanie się prawdziwe. Bo kto nas nauczył, że kłamstwo ma krótkie nogi? Kto nas nauczył, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko? Kto nas nauczył, że trzeba walczyć o swoje marzenia i robić to, co się naprawdę kocha?  Na pozór sytuacje ze zwyczajnego życia, a dają wiele do myślenia...


 Żegnamy się z serialem myśląc, że nie będzie dalszego ciągu. To przykre. Z góry przepraszam Was za wszelkie powtórzenia, niezrozumiałe zdania, jeśli takie nastąpiły, ale naprawdę nie łatwo jest pisać o czymś, jednocześnie płacząc...

Wy także chcecie podziękować aktorom? Wystarczą krótkie słowa "Gracias por todo" (Dziękuję za wszystko). Nie potrzeba nam tutaj poematów, piosenek, wierszy... Wystarczą proste słowa, ale wychodzące z naszego serca.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz